Kiedyś pewna aktorka znad Wisły
Podnieść chciała swój biust ciut obwisły.
Kiedy w drogiej klinice
W format ujęła cyce,
Mąż jej poczuł, że zmysły nie prysły.

Koleżanka tej pani z Warszawy
Celulitu zwalczała objawy.
Gwiazda mego formatu –
-myśli- pokaże światu
tyłek gładki i wart mojej sławy.

Pewna pani z mińskiego powiatu
eksponować pragnęła swój atut.
Zapomniała, niestety,
że jej dawne zalety
teraz wielkość miały bez formatu.

W mrocznym zamku wampir Nosferatu
pragnął wyjść z ponurego schematu.
Zamiast dziewice kąsać,
zaczął po łąkach pląsać.
Dużo lepiej jest żyć bez formatu.

Pewien nudny dość fryzjer ze Zgierza
Swych klientów strzygł tylko na jeża
Facet to, czy kobita
Fryzjer o płeć nie pyta
W tym formacie pozostać zamierza.

Informatyk ze wsi Dolne Smardy
Formatując swój dysk nazbyt twardy
W głos zawołał – Do kata!
Chrzanić wszelkie formata!
Rzucam pracę i ruszam w kloszardy!